31 marca odbyła się premiera raportu Młodzi mówią o zdrowiu, której towarzyszył panel ekspercki z udziałem: Marty Badowskiej – pedagożki i dyrektorki Szkoły Podstawowej nr 49 w Gdańsku, Dominiki Krysiak – wiceprzewodniczącej Rady Młodzieży Dzielnicy Bielany m.st. Warszawa, Łukasza Jankowskiego – prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, Michała Lenartowicza – profesora Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie (AWF), socjologa sportu oraz Magdaleny Tędziagolskiej – badaczki i autorki raportu.

Eksperci i ekspertki mówili o swoich wrażeniach po lekturze raportu oraz  doświadczeniach pracy z młodymi osobami i ich rodzicami, jak i nauczycielami. Rozmowę prowadziła prezeska Fundacji Szkoła z Klasą Agata Łuczyńska, która spotkanie rozpoczęła od pytania o największe zaskoczenia po lekturze raportu.

Zaskoczenia po lekturze raportu

W odpowiedzi na pytanie Magdalena Tędziagolska odniosła się nie tyle do samego raportu, co do rozmów  z uczniami i uczennicami. Zwróciła uwagę na dużą samoświadomość młodych osób w temacie zdrowia i jego wpływu na ich życie. Podczas spotkań z młodymi osobami zauważyła , że jej rozmówcy mają dużą łatwość w opisywaniu swoich emocji, potrzeb i wyzwań związanych ze zdrowiem, potrafią też nazywać to, co odczuwają, co się z nimi dzieje, co ich dotyka. Michał Lenartowicz przyznał, że w trakcie lektury raportu towarzyszyło mu zdziwienie, że młodzi nie mówili zbyt wiele o aktywności fizycznej. Nie wspomnieli też o problemie zauważanym w sporcie, czyli braku dostępności i odpowiedniej infrastruktury zajęć sportowych skierowanych właśnie do młodych osób. Zauważył też, że sport przestaje być atrakcyjny. Jest wymagający, rywalizacyjny, wiąże się z oceną i porównywaniem, co nie jest tożsame z potrzebami młodych. Szukają oni czegoś innego, bo jak widać w raporcie, często czują wypalenie. Dominika Krysiak również nawiązała do przemęczenia młodych osób. Z jej perspektywy zaskakująca jest skala przeciążenia. Tłumaczyła, że młodzi często funkcjonują na granicy swoich możliwości, bo wkładają ogromny wysiłek w obowiązki szkolne. W efekcie brakuje im energii na rozwijanie pasji czy odpoczynek. Do zaskoczeń odniosła się także Agata Łuczyńska, dla której dużym, a zarazem miłym zdziwieniem była reakcja uczestników i uczestniczek badania na samą rozmowę. Metoda dialogu i zaproszenie do niej spotkały się z dużą otwartością i gotowością do zaangażowania. 



Czego potrzebują młodzi?

Według Dominiki Krysiak młode osoby mają dwie główne potrzeby. Pierwsza z nich to przestrzeń do odpoczynku, gdzie bez poczucia winy i przekonania, że „powinno się robić coś więcej”, będą mogli się zregenerować. Chcą mieć miejsce, gdzie bez oceniania i komentowania, będą mogli zadbać o równowagę między obowiązkami a własnymi potrzebami. Ważne jest dla nich zrozumienie, że odpoczynek nie jest stratą czasu, ale elementem dbania o siebie. Druga potrzeba, to bycie wysłuchanymi przez dorosłych, którzy uznają ich zdanie i doświadczenie za istotne. Tomasz Kuźmicz zwrócił uwagę, że napięcie i przeciążenie towarzyszące młodym, o których czytamy w raporcie, są całkowicie naturalne dla okresu adolescencji. W tym czasie wiele obszarów życia pozostaje w ciągłym ruchu, ulega zmianom. Częste wątpliwości dotyczące tożsamości lub potrzeba społecznej akceptacji, czy poszukiwanie równowagi między obowiązkami a odpoczynkiem są, zdaniem eksperta, kwestią związaną z okresem dojrzewania. Jednocześnie podkreślił, że właśnie w tym okresie młode osoby potrzebują mieć wokół siebie środowisko, które ich wzmacnia – dorosłych, którzy pomogą im zachowywać ten balans, którzy potrafią adekwatnie reagować na ich potrzeby i wspierać w różnych momentach ich życia. Ważna jest responsywność rodziców i  nauczycieli, która nie polega na obniżeniu wymagań, lecz na wyczuciu momentu, kiedy postawić granice, a kiedy dać wsparcie. Potrzebę odpowiedzialnych, responsywnych dorosłych podkreśliła także Magdalena Tędziagolska. Zauważyła, że dorośli często skupiają się na wymaganiach i celach dotyczących rozwoju młodego człowieka, a przy tym tracą uważność na jego potrzeby. Według niej istotne jest to, żeby dorosły dając wsparcie nie koncentrował się tylko na istotności swojej roli przewodnika, czy opiekuna, ale zastanowił się, jak ją realizuje i czy faktycznie wsłuchuje się w głos młodego człowieka. Michał Lenartowicz opowiadał o 12-letnim chłopcu z nadwagą i słabymi umiejętnościami ruchowymi, który nie lubił lekcji wf-u i źle się na nich czuł. Matka dwunastolatka, aby zadbać jego dobrostan, zdecydowała się wypisać go z zajęć. Jak przyznał ekspert, z perspektywy matki była to logiczna decyzja, bo wynika z troski o swoje dziecko. Jednak w dłuższej perspektywie prowadzi ona do pogłębienia problemu, gdyż chłopiec będzie miał coraz mniejsze kompetencje ruchowe. Przytoczonym przykładem pokazał, jak łatwo uruchamia się mechanizm błędnego koła, w którym dobre intencje prowadzą do odwrotnych skutków.

Między wiedzą a działaniem

Eksperci i ekspertki rozmawiali również o jednym z wniosków z raportu , że młodzi mają dużą świadomość i bardzo szeroki dostęp do informacji, ale to nie przekłada się na poczucie sprawczości. Łukasz Jankowski zwrócił uwagę, że czują oni dużą odpowiedzialność za swoje zdrowie, ale brakuje im rzetelnego punktu odniesienia. Mają dostęp do ogromnej liczby artykułów czy źródeł, ale często deklarują, że nie wiedzą, co powinni robić. Doskwiera im więc niepewność i brak przekonania, które źródła są wiarygodne, którym warto zaufać. Z jego doświadczeń wynika,  że autorytet lekarza traci na znaczeniu. 60% pacjentów zamiast przestrzegać ich zaleceń samodzielnie szuka odpowiedzi w sieci, weryfikując to, co powiedział lekarz lub modyfikując zalecenia w oparciu o znalezione treści. Tę perspektywę uzupełnił Michał Lenartowicz, mówiąc, że użyteczne w tych czasach staje się słowo paradoks, bo obserwujemy intensywny rozwój ekonomiczno-gospodarczy Polski, za którym nie nadąża kultura organizacyjna. Według niego, mamy do dyspozycji szereg czynników sprzyjających aktywności i zdrowiu, a jednocześnie masę czynników szkodzących: rozwój postaw konsumpcyjnych lub traktowanie ciała jako projektu. Z tym paradoksem mierzą się także młodzi: z jednej strony mają coraz większy dostęp do wiedzy, a z drugiej coraz częściej widać trudność w jej zastosowaniu. 



Strategie wzmacniania zdrowia młodych ludzi

W końcowej części rozmowy paneliści i panelistki skupili się na możliwych rozwiązaniach i strategiach wspierania młodych osób. Marta Badowska wskazała na znaczenie relacji i towarzyszenia młodym. Odwołała się do swoich doświadczeń terapeutycznych – pracy z dziećmi neuroróżnorodnymi. Podkreśliła, że wspólne przechodzenie przez trud i wyzwania – bez oceniania, a za to z uważnością, zwiększa zaangażowanie młodych i ich osiągnięcia. Według pedagożki bardzo ważne jest być obok i wspierać, ale także słuchać, bo wtedy możemy jako dorośli realnie pomóc dzieciom i młodzieży. Tomasz Kuźmicz podkreślił, że bardzo ważne jest słuchanie młodych osób, które daje podstawę każdej skutecznej interwencji. Wskazał, że należy zadbać o edukację osób pracujących z młodymi tak, aby ich strategie działania były oparte na sprawdzonych metodach wsparcia. W rekomendacjach końcowych panelu Magdalena Tędziagolska zaznaczyła, że oprócz słuchania młodych, konieczne jest także wsparcie dorosłych – szczególnie nauczycieli. Wskazała m.in. na potrzebę superwizji jako formy realnego wsparcia w codziennej pracy nauczycielskiej. Michał Lenartowicz zwrócił uwagę na konieczność zmiany w kształceniu nauczycieli wychowania fizycznego. Według niego niezbędny jest większy nacisk na kompetencje miękkie oraz prowadzenie zajęć opartych na współpracy i zabawie, a nie rywalizacji i selekcji najlepszych. Według Łukasza Jankowskiego warto jest wprowadzić obowiązkową edukację zdrowotną, która nada tematowi zdrowia odpowiednią rangę, zbuduje poczucie spójności i da młodym poczucie bezpieczeństwa. Dominika Krysiak dodała, że pomocne będą zajęcia oparte na przykładach, jak dbać o zdrowie – rekomendacje, dobre praktyki, które można samemu wdrożyć. Podkreśliła również, że aktywne, uważne słuchanie powinno działać w dwie strony. Warto, by młodzi ludzie nie zamykali się na perspektywę dorosłych, zaś dorośli z otwartością przysłuchiwali się głosowi młodych.   

Autorka: Karina Cywińska
Foto: Pat.Mic

Premiera raportu została objęta patronatem honorowym Rzecznika Praw Dziecka.

Wydarzenie jest organizowane w ramach programu „Zdrowie z Klasą”, który uzyskał patronaty honorowe Ministra Edukacji Narodowej oraz Prezydenta miasta stołecznego Warszawy.

Zdrowie z Klasą to projekt realizowany przez Fundację Szkoła z Klasą we współpracy i dzięki finansowemu wsparciu AstraZeneca Young Health Programme.